leopoldinum

 

NFM Leopoldinum – Orkiestra Kameralna powstała w 1978 roku nawiązując nazwą do jednego z najcenniejszych zabytków architektury barokowej w Europie Środkowej, słynącej ze znakomitej akustyki  Auli Leopoldyńskiej Uniwersytetu Wrocławskiego.
    Tożsamość artystyczna Leopoldinum została ukształtowana przez szereg osobowości muzycznych, z których największy wpływ na zespół wywarł skrzypek Karol Teutsch.  Artysta ten potrafił połączyć najlepsze umiejętności indywidualnych muzyków orkiestry kameralnej oraz stworzył model szefa będącego jednocześnie wykonawcą - wirtuozem i dyrygentem.   Obecnie dyrektorem artystycznym Leopoldinum jest altowiolista Hartmut Rohde, który przejął orkiestrę po siedmiu niezwykle bogatych latach pod kierunkiem skrzypka Ernsta Kovacica.  Hartmut Rohde jest profesorem w Universität der Künste w Berlinie oraz w Royal Academy of Music w Londynie a także współzałożycielem słynnego Mozart Piano Quartet. 
    Zespół zdobył szerokie uznanie słuchaczy i krytyki występując w takich salach koncertowych jak m.in. Philharmonie i Schauspielhaus  w Berlinie oraz na festiwalach:  Flanders Festival i Europalia w Belgii, Echternach w Luxemburgu, du Perigord Noir we Francji,  Estoril Festival w Portugalii oraz Warszawska Jesień, Wielkanocny Festiwal im. Ludwiga van Beethovena czy Musica Polonica Nova i Musica Electronica Nova w Polsce.
    Kameraliści NFM Leopoldinum nagrali kilkanaście płyt, z których Rossini Gala z Ewą Podleś (kontralt) otrzymała nagrodę Polskiej Akademii Fonograficznej – Fryderyk 1999.  Album Ernst Krenek – Symphonic Elegy został wysoko oceniony w tak prestiżowych czasopismach jak Diapason, Fanfare i The Strad.  Orkiestra znana jest z licznych prawykonań, w tym kompozycji napisanych specjalnie dla zespołu, m.in. Heitora Parry’ego czy Roxanny Panufnik.

Leopoldinum – historia smyczkiem pisana

Ingenio stat sine morte decus

(Chwała zdobyta talentem nie ginie)

Sextus Aurelius Propertius

Wrocław jawi się na mapie Europy jako miasto wysoce interesujące, godne uwagi, warte odwiedzenia. Coraz częściej zwracają się w jego stronę oczy nie tylko państw stowarzyszonych w europejskiej wspólnocie, ale także krajów zdecydowanie odleglejszych. Szczególne słowa uznania płynące z różnych stron globu, dotyczą zawsze niwy kulturalnej. Jako metropolia o wyśmienitych tradycjach muzycznych Wrocław pozostaje w europejskiej elicie. Znakomite zespoły działające pod jego egidą zyskują często światowy rozgłos. Są wśród nich grupy, które swą działalność artystyczną rozpoczęły ostatnimi czasy, jak i takie, których muzycy spotkali się po raz pierwszy przed wieloma laty. Wśród wspomnianego drugiego grona znajduje się Wrocławska Orkiestra Kameralna Leopoldinum zajmująca od trzydziestu lat poczesne miejsce na wrocławskiej arenie kulturalnej. Zespół wpisał się na stałe w artystyczny pejzaż miasta. Swą obecność zaznacza podczas wszystkich ważnych wydarzeń kulturalnych, a popularność formacji powoduje, że trudno dziś wyobrazić sobie stolicę Dolnego Śląska bez Leopoldinum. Jubileusz trzydziestolecia skłania do refleksji, jest to czas podsumowań, może także moment na chwilę zadumy, tak dla członków Zespołu, jak i dla melomanów. To nie tylko sposobność do spojrzenia w przeszłość, ale także okazja do wymierzenia nowych artystycznych celów na kolejne minimum trzydzieści lat. Łacińska mądrość Ingenio stat sine morte decus, to sentencja doskonale obrazująca renomę, jaką Zespół uzyskał już przed wieloma laty wśród wymagającej wrocławskiej publiczności. Swym talentem członkowie Orkiestry zdobyli uznanie, chwałę i prestiż, który z roku na rok konsekwentnie umacniają. Minione trzy dekady historii Orkiestry to pasmo sukcesów, znakomitych występów i doskonałych nagrań. Wszystkie te dokonania są zasługą znamienitych muzyków, którzy swą osobowość twórczą, swoje serce i talent chcieli poświęcić Zespołowi. To dzięki ich zaangażowaniu słuchacze mają dziś poczucie, że Leopoldinum to jedna dusza rozszczepiona na wszystkich członków Zespołu. Popularność Orkiestry jest tak rozległa, że podziw dla jej muzyków można usłyszeć w wielu zakątkach świata. Dorobek trzydziestu lat wypracowany przez znakomitych artystów tworzących Orkiestrę jest nieprzeliczony. Jednym tchem wymieniać można przykłady przedsięwzięć realizowanych przez wrocławski kreatywny Zespół. Są to liczne koncerty w kraju i poza jego granicami, wyjazdy te bliższe i bardzo dalekie, a także mnogość nagrań płytowych. Wrocławska Orkiestra Kameralna Leopoldinum wytycza konsekwentnie i nieprzerwanie kierunki swej artystycznej drogi, tworzy własną historię, historię smyczkiem pisaną...

W każdej rzeczy najważniejszy jest początek[1]

Trzydzieści lat temu trzech muzyków – Marek Bartkiewicz, Wojciech Greń i Tomasz Orzech podjęło inicjatywę stworzenia we Wrocławiu orkiestry kameralnej. Swą myśl przedstawili ówczesnemu dyrektorowi Filharmonii Wrocławskiej Tadeuszowi Strugale. Był to moment przełomowy dla wrocławskiego środowiska artystycznego. Stolica Dolnego Śląska szczycąca się do tej pory orkiestrą symfoniczną Filharmonii Wrocławskiej, znakomitym teatrem operowym czy Festiwalem Wratislavia Cantans, zyskała jeszcze jeden powód do dumy – orkiestrę kameralną. Tadeusz Strugała objął patronat nad nowym przedsięwzięciem, a założyciele zaczęli formować skład zespołu. Nowo-organizowaną grupę stanowili w znaczącej mierze instrumentaliści orkiestry symfonicznej Filharmonii Wrocławskiej, a także pracownicy i absolwenci Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej we Wrocławiu. Skompletowane, 17–osobowe grono muzyków potrzebowało teraz już tylko nazwy dla swojego projektu. Wśród wielu zabytków miasta, uwagę Tadeusza Strugały zwróciła słynna, utrzymana w stylu barokowym Aula Leopoldina Uniwersytetu Wrocławskiego. Zaproponował zatem, żeby zespół zaczerpnął swe miano od tego osławionego miejsca. Tak też się stało, a artyści rozpoczęli działalność pod szyldem Orkiestry Kameralnej Leopoldinum. Koncert inaugurujący istnienie Kapeli miał miejsce 12 kwietnia 1979 roku. Za pulpitem dyrygenckim stanął Tadeusz Strugała, solo wystąpili wybitni fleciści: Marek Bartkiewicz i Jerzy Mrozik.[2] W książeczce programowej znalazł się tekst pióra znanego wrocławskiego krytyka, Wiktora Spodenkiewicza, który nakreślił cele, jakie postawili sobie muzycy Leopoldinum. Pisał on, że zadaniem ich jest „wskrzeszenie piękna dawnej muzyki baroku ukazujące w wiernym odbiciu sztukę polifonii instrumentalnej”[3], a także propagowanie dzieł okresu klasycyzmu i wczesnego romantyzmu. Działalność Zespołu stała się faktem, determinacja artystów była godna podziwu, tym bardziej że przez pierwsze lata (do roku 1989) nie posiadali oni stałych etatów i pensji. Mimo to entuzjazm, energia i pasja wspólnego muzykowania były silniejsze i pozwoliły przetrwać Ansamblowi próbę czasu. W ciągu tych lat Orkiestra pozostawała pod patronatem kolejno: Filharmonii Wrocławskiej (1979-1982), Kolegium Rektorów Uczelni Wrocławskich (1982-1983), Liceum Muzycznego i Dolnośląskiego Towarzystwa Muzycznego (1984-1985) oraz Biura Imprez Artystycznych – Impart. Kontrolę nad sferą organizacyjną Kameralistów sprawowali: Ewa Oleszko (1984-1985) i Krzysztof Pęciak (1985-1992)[4]. We wczesnym okresie poczynań artystycznych, Orkiestra nie miała stałego dyrygenta. Jej ścieżki krzyżowały się z wieloma mistrzami batuty, zarówno polskimi jak i zagranicznymi. Wymienić w tym miejscu należy Tadeusza Strugałę, który poprzez częste koncerty sprawował pieczę nad zespołem. Wśród wielu nazwisk wspomnieć trzeba także o Mieczysławie Gawrońskim i Marku Pijarowskim, którzy mimo wielu artystycznych obowiązków poświęcali dużo czasu i zainteresowania Leopoldinum, oraz o Marku Traczu i Tadeuszu Zatheyu. W tym czasie Zespół miał już na swoim koncie liczne występy, jak choćby podczas prestiżowego festiwalu Bach-Tage w Minden (1985)[5].

Na początku roku 1986 kierownikiem artystycznym Zespołu, oraz jego dyrygentem został Karol Teutsch. W tym też roku miał miejsce pierwszy występ Kameralistów w Filharmonii Narodowej. Zespół pozyskał wybitną postać, nadzwyczajnego artystę i znakomitego lidera. Karol Teutsch wzrastał w domu pełnym tradycji muzycznych, gdyż urodził się w rodzinie muzyków. Jego dziadek był solistą w Konserwatorium w Bukareszcie, ojciec ukończył Akademię Muzyczną w Wiedniu i pracował przez wiele lat jako dyrektor orkiestry Opery w Wiedniu oraz we Lwowie, a także wykładał w Konserwatorium w Bukareszcie, Lwowie i Krakowie. Dla Orkiestry Leopoldinum autorytet Teutscha był niebagatelny. Sam fakt, że artysta uczył się gry na skrzypcach u Eugenii Umińskiej i Zenona Felińskiego, a dyrygentury u Waleriana Bierdiajewa wzbudzał wśród muzyków znaczny respekt. Doświadczenie nowego szefa było także pokaźne. Przez 14 lat pełnił funkcję dyrektora Orkiestry Krakowskiej, równolegle rozwijał swoją karierę solistyczną i był członkiem orkiestry kameralnej. Po przeniesieniu się do Warszawy został pierwszym skrzypkiem a następnie szefem artystycznym i dyrygentem Kameralistów Filharmonii Narodowej. Był również dyrygentem gościnnym Filharmonii Gdańskiej. Nagrał imponującą ilość płyt z Warszawską Orkiestrą Kameralną. Koncertował w wielu krajach Europy, a także w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Nowej Zelandii i Australii. Dla wrocławskich Kameralistów moment spotkania z Teutschem był przełomowy nie tylko ze względów artystycznych. Kryterium przyjęcia przez niego stanowiska szefa Orkiestry było stworzenie dla artystów godnych warunków pracy. Od dyrektora Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu oczekiwał obietnicy nadania Orkiestrze statusu zawodowego. Zobowiązanie zostało spełnione 1 stycznia 1989 roku, a członkowie Zespołu przyjęli wówczas nazwę Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej Leopoldinum. Era Karola Teutscha to także pierwsze nagranie CD Zespołu dokonane w roku 1989. Krążek został zarejestrowany dla wytwórni płytowej Auvidis i nosi tytuł La Grande Sarabande de Haendel. Jego powtórna edycja ukazała się w 1996 roku, a fragmenty usłyszeć można w Le Baroque inspire – Le Cinéma. Zespół prezentował się także podczas międzynarodowych festiwali, takich jak np.: Mozart-Fest w Halle (1986), XXIII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny w Kosicach na Słowacji (1988), XXXI Międzynarodowy Festiwal Heinricha Schutza w Palatynacie w Niemczech (1989), XIX Międzynarodowy Festiwal Muzyki Kościelnej i Louisiana Sommer Koncerter w Danii (1990). Warto wspomnieć, że wiele z zagranicznych koncertów organizował i koordynował współzałożyciel Leopoldinum Marek Bartkiewicz. Ponadto reprezentował on Muzyków w Niemczech, gdzie zdecydował się zamieszkać na stałe. Krytycy obserwujący działalność Leopoldinum podczas współpracy z wybitym kameralistą Karolem Teutschem podkreślali, że wypracował on charakterystyczny styl gry, osiągnął specyficzne brzmienie Zespołu, poszerzył repertuar. Kameraliści stale koncertowali ze znakomitymi solistami, jak np.: M. Bartkiewicz, K. Danczowska, Z. Donat, St. Firlej, J. Gębalski, J.Grubich, B. Harasimowicz, J. Kotnowska, K. Moszyński, J. Olejniczak, A. Paciorkiewicz. Teutsch pracował z Orkiestrą do czerwca 1990 roku. Osobowość mistrza polskiej kameralistyki sprawiła, że pozostaje on wciąż obecny w sercach i pamięci członków Ansamblu, a także żywo istnieje we wspomnieniach melomanów.

Muzy lubią zmiany[6]

Lato 1990 roku przyniosło Leopoldinum dalsze występy w Danii, gościli bowiem na Tivoli Festival w Kopenhadze. Ponadto zaprezentowali się w ramach Festival Mozart la Messe du Couronnement we Francji. Rok później powrócili do Tivoli na Dni Mozartowskie, wystąpili w Eglise de la Madeleine w Paryżu, a artystyczne ścieżki zaniosły ich jeszcze dalej, bo aż do Ayamonte w Hiszpanii na IX Międzynarodowy Festiwal Muzyczny. Pod koniec roku 1991 Orkiestra, pod batutą Stefana Bevier, po raz pierwszy pojawiła się na prestiżowej estradzie Filharmonii Berlińskiej. Koncerty te były kontynuowane przez następne lata. Wśród berlińskich melomanów tradycją stało się bywanie na występach wrocławskiego Zespołu w okresie Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy.

Na początku lat dziewięćdziesiątych w szeregi Leopoldinum wstąpił znany i ceniony wiolinista Jan Stanienda. Swą przygodę z Orkiestrą zapoczątkował jako skrzypek-solista, a w latach 1993-1995 pełnił funkcję kierownika artystycznego, występując również w roli dyrygenta i solisty. Zespół miał ponownie sposobność pracy z doświadczonym i cenionym muzykiem, którego praktyka w zakresie kameralistyki była znacząca. Ten utalentowany absolwent Akademii Muzycznej w Warszawie w klasie Krzysztofa Jakowicza rozpoczął spektakularną karierę będąc członkiem, a następnie koncertmistrzem Polskiej Orkiestry Kameralnej Jerzego Maksymiuka. Swoją wysoką pozycję utwierdził w roku 1976, gdy został wyróżniony na Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. Niccolo Paganiniego w Genui. Jako Premier violon solo, prowadził także Orchestre de Chambre National de Toulouse. Jan Stanienda występował z wieloma znakomitymi muzykami, w renomowanych salach koncertowych Europy i świata. Zdobyta przez niego wieloletnia praktyka zaowocowała licznymi projektami artystycznymi. Realizacja wielu z nich miała miejsce dzięki wrocławskim Kameralistom. Pierwsza połowa lat 90-tych to przede wszystkim czas interesujących nagrań Zespołu. Muzycy, którzy pod koniec lat osiemdziesiątych znacząco zaistnieli na rynku fonograficznym, zaczęli umacniać swoją pozycję, goszcząc na stałe wśród arcyciekawych produkcji płytowych. Orkiestra rozpoczęła nagraniową współpracę ze znakomitymi muzykami, którzy podkreślali profesjonalizm, muzykalność i wysoki poziom Kapeli. Pierwszym wspólnym krążkiem nagranym z Janem Staniendą była płyta Vivaldi: Le Quattro Stagioni. Stanienda wystąpił na niej w podwójnej roli dyrygenta i solisty. Kompakt wydany został w 1991 roku. Aczkolwiek to rok 1993 miał się okazać przeobfity w produkcje fonograficzne. Leopoldinum zawładnęło wówczas rynkiem muzycznym wydając aż cztery CD. Pierwszy z nich nosił tytuł Vivaldi: The four seasons i zawierał rzadko wykonywaną wersję Czterech Pór Roku A. Vivaldiego na flet oraz Koncert e-moll S. Mercadante. Partia solowa powierzona została znakomitej polskiej flecistce Jadwidze Kotnowskiej, Orkiestrę prowadził Jan Stanienda, przy klawesynie zasiadł Władysław Kłosiewicz. Wspomniana płyta została nominowana do prestiżowej Nagrody Fryderyka (1995). Kolejną produkcją Leopoldinum były divertimenta Wolfganga Amadeusa Mozarta. Pod batutą swego kierownika artystycznego Zespół nagrał dzieła: KV 136, 167a (205) oraz 251. W tym samym roku Orkiestra zarejestrowała także nagrania koncertów Johanna Sebastiana Bacha: BWV 1041, 1042, 1043, 1052. Do projektu zaproszono Wiktora Kuzniecowa, który razem ze Staniendą zaprezentował się w roli solisty. Ostatnie muzyczno-nagraniowe słowo w 1993 roku należało ponownie do A. Vivaldiego. Na zakończenie obfitego sezonu sprezentowano słuchaczom koncerty Op.3 Nr 8 RV 522, Op.3 Nr 5 RV 519, RV 531, RV 425, RV 93, Op.3 Nr 10 RV 580. W nagraniu wzięli udział: Jan Stanienda (dyrygent i skrzypce), Krzysztof Pełech (gitara), Wiktor Kuzniecow, Jarosław Pietrzak, Zbigniew Szufłat (skrzypce), Lidia Grzanka-Urbaniak oraz Aldona Markowicz (wiolonczele). W następnych sezonach melomani mogli cieszyć ucho znakomitymi wykonaniami dzieł na róg, których wybór znalazł się na dwóch płytach wydanych w 1994 roku. Rok później powstało kolejne CD Il Corno Italiano oraz krążek o przewrotnym tytule Eine kleine Hornmusik prezentującym waltorniowe utwory Mozarta. Płyty te zrodziły się ze współpracy Leopoldinum z wybitnym waltornistą Zbigniewem Żukiem. Cykl płytowy przypadający na lata współpracy z Janem Staniendą zamykają koncerty fortepianowe W.A. Mozarta (KV 453, 467). Dzieła nagrane zostały przez wszechstronną pianistkę, o bardzo bogatym repertuarze Ewę Pobłocką. Orkiestra uczestniczyła także w licznych projektach w ramach cenionych polskich festiwali, np.: VI Światowego Festiwalu Chórów Chłopięcych w Poznaniu (1991), II Łowickiego Festiwalu Muzycznego (1993), IX Świdnickich Dni Muzyki Kameralnej (1993), XXXI Bydgoskiego Festiwalu Muzycznego (1993) oraz przeglądach europejskich: X Międzynarodowy Festiwal Chórów Dziecięcych w Nantes we Francji (1994), Festiwal Flandryjski w Belgii (1994), II Festiwal de Music de Otono w Hiszpanii (1994). W połowie lat dziewięćdziesiątych Leopoldinum czekały kolejne przeobrażenia. Rada Artystyczna Leopoldinum, odpowiadająca za rozwój Kapeli, postanowiła umożliwić Zespołowi szerszą współpracę z wieloma wybitnymi artystami, a przez to poszerzanie muzycznych horyzontów. Postanowienie wymagało zmiany dotychczasowej formuły pracy w Zespole, toteż w roku 1995 powzięto decyzję o rezygnacji z zatrudnienia stałego kierownika artystycznego. Kameraliści zyskali szansę kooperacji z mistrzami najwyższej rangi, a publiczność możność uczestnictwa w wyjątkowych artystycznych wydarzeniach. Obowiązki kierownika artystycznego Zespołu przejął koncertmistrz – Zbigniew Szufłat, który do chwili obecnej (od ponad 20 lat) jest jego pierwszym skrzypkiem. Ten stale koncertujący solista i kameralista jest absolwentem Akademii Muzycznej w Poznaniu, a swe umiejętności doskonalił ponadto we Włoszech i U.S.A. Artysta jest niezaprzeczalnym filarem Ansamblu, dbającym o wysoki poziom przedsięwzięć Leopoldinum. Sprawami organizacyjnymi kierowała (od 1992 roku) Barbara Migurska, która do dziś sprawuje funkcję menedżera Orkiestry, dbając o promocję, koordynując nagrania i wydarzenia artystyczne związane z wrocławskimi Muzykami.

Druga połowa lat dziewięćdziesiątych zapoczątkowała wzmożony okres działalności Zespołu, który trwa nieprzerwanie do dziś. Aktywność Leopoldinum przejawiała się w licznych koncertach w kraju i zagranicą, uczestnictwie w festiwalach, nagraniach płytowych. Wydarzeń było tak wiele, że trudno przytoczyć je wszystkie, ale są takie o których nie wspomnieć nie można.[7] Jednym z nich jest udział członków Leopoldinum w projektach w ramach kooperacji z Sinfonią Varsovią. W roku 1995 - jako Menuhin Festival Orchestra, Zespół odbył wielkie tournee po Japonii pod dyrekcją Maestro Yehudi Menuhina. Rok później powtórzenie tego projektu miało miejsce w Europie. Wrocławscy Kameraliści pojawili się także w Niemczech, między innymi podczas Europejskiej Akademii Mozartowskiej w Ulrichshusen oraz Week van de Volksontwikkeling w Belgii (1996).

W roku 1996 wydane zostało kolejne CD Leopoldinum, The Flute in Paris in Mozart’s time, na którym melomani mogli usłyszeć dzieła I. Pleyela, W.A. Mozarta, A. Stamitza (wykonanie: flety – Claudi Arimany, Denis Verroust, harfa – Maria Paccagnella, dyrygent – Joan L. Moraleda). W sezonie artystycznym 1997/1998 Muzycy wystąpili m.in. na festiwalu Herbst im Schloss w Meiningen w Niemczech, a także w Dreźnie i Schopfheim. Orkiestra gościła we Wrocławiu artystów tej miary co Ewa Podleś, Vadim Brodski czy Andrzej Bauer. Podczas koncertów zaprezentowali się także instrumentaliści spoza naszego kraju: John-Edward Kelly, wyśmienity saksofonista, adresat ponad 140 kompozycji na ten instrument, Reinhold Friedrich, okrzyknięty przez BBC Music Magazine najlepszym wirtuozem trąbki w Europie, Martin Spangenberg, klarnecista, profesor Hochschule für Musik Franz Liszt w Weimarze oraz Simon Dent, pierwszy oboista Filharmonii Monachijskiej. Z Johnem-Edwardem Kelly orkiestra wystąpiła na festiwalu Bodensee Festival Polska Kultura. Wykonany tam Koncert na saksofon i orkiestrę smyczkową Krzysztofa Meyera wzbudził uznanie krytyków i publiczności. Kompozycja została następnie zarejestrowana dla Bayerische Rundfunk. Istotnym osiągnięciem Zespołu było także nagranie płyty Ottorino Respighi pod dyrekcją Michała Nesterowicza, ze znakomitym polskim kontraltem Ewą Podleś. Z nowym sezonem Wrocławska Orkiestra Kameralna Leopoldinum wkroczyła w jubileusz 20-lecia działalności. Uroczysty koncert rocznicowy odbył się 27 lutego 1999, a poprowadził go Tadeusz Strugała. Tym samym spiął klamrą dwie dekady istnienia Zespołu, wprowadzając wspólny mianownik między kwietniem 1979 roku a lutym 1999. Solistką wieczoru była znakomita Jadwiga Kotnowska, z którą Orkiestra nagrała kilka lat wcześniej płytę kompaktową. Świętując dwudziesty rok istnienia Kameraliści nagrali dalsze dwie płyty: Galę Rossiniowską z Ewą Podleś, pod dyrekcją Wojciecha Michniewskiego oraz projekt z pianistą Krzysztofem Jabłońskim i Michałem Nesterowiczem za pulpitem dyrygenckim (Debussy/Faure/Ravel). Artyści odbyli także tournee po Niemczech, tradycyjnie dając koncert w Filharmonii Berlińskiej, reprezentowali także miasto podczas Dni Wrocławia zorganizowanych w Poitiers we Francji. Muzycy gościli ponadto w Marburgu, Schwetzingen, na Echternach Festival w Luksemburgu i Festiwalu w Weilburgu. Wiek XXI przyniósł Kameralistom znaczące wyróżnienie – Nagrodę Fryderyk 1999, przyznaną Ewie Podleś za projekt Rossini Gala zrealizowany wspólnie podczas Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans. Wśród licznych idei artystycznych pojawiły się koncerty w sali kameralnej Filharmonii Berlińskiej pod dyrekcją S. Bevier, z udziałem niemieckich solistów, wrocławscy Kameraliści wystąpili podczas Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans wykonując Pasję wg św. Jana oraz Oratorium na Boże Narodzenie Johanna Sebastiana Bacha. Odbyli ponadto tournee po Hiszpanii, pod kierunkiem znakomitego wiolinisty Vadima Brodskiego. To właśnie wtedy orkiestra włączyła do swego repertuaru sekstet Piotra Czajkowskiego Souvenir de Florence, który później wielokrotnie brawurowo wykonywała, wzbudzając podziw publiczności i uznanie krytyków. Sezon obfitował także w inne wyjazdy zagraniczne. Muzycy wystąpili na prestiżowych festiwalach w Porto (XXIII Festival Internacionale de Musica Póvoa de Varzim) oraz Estoril (27 Festival Musica do Estoril). Zaprezentowali ponadto trzy koncerty podczas festiwalu Europalia Polska 2001 w Belgii. Orkiestra występowała m.in. w Gent, Herzele (w ramach Festival van Vlaanderen) oraz w Ath. W sezonie 2001/2002 uświetniła swymi projektami VIII Festiwal Polskich Słowików w Poznaniu, 57 Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach Zdroju, Weilburger Schlosskonzerte oraz Paulaner Open Air w Monachium. Artystyczna ścieżka Leopoldinum zeszła się także z Jerzym Maksymiukiem, który w zbliżającym się nowym sezonie zechciał objąć pieczę nad Zespołem. Po raz kolejny w historii, zarówno Instrumentaliści jak i melomanii otrzymali szansę zintensyfikowanego kontaktu z wybornym kapelmistrzem. Mistrz i Muzycy już wcześniej mieli sposobność współpracy, której wynikiem były nie tylko ciekawe artystyczne przedsięwzięcia, ale także wzajemna serdeczność i życzliwość. Okres ścisłej kooperacji z Maksymiukiem dostarczył wrocławskiemu środowisku moc niezapomnianych wrażeń. Pod jego artystycznym kierunkiem Kameraliści przedstawili melomanom wyjątkowe przedsięwzięcie pod tytułem Alternacje Muzyczne. Zespół wystąpił dodatkowo m.in. na Musikherbst Westmünsterland Poland 2002 jak również na XII Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Sakralnej w Warszawie. Gościł także na 12 koncertach w Niemczech. Kameraliści spotkali się też z dyrygentem Zbigniewem Gracą, aby wspólnie wykonać kameralne wersje koncertów fortepianowych Fryderyka Chopina podczas VI Forum Chopinowskiego we Wrocławiu (2003). Następne lata upływały także pod znakiem licznych koncertów i udziału w festiwalach. W roku 2004 Leopoldinum uświetniło Sezon Polski we Francji Nova Polska, a ich muzyka przemówiła na Festival Perigord Noir, poprzez koncerty w Saint-Amand-de-Coly oraz Saulgé. Wydarzenia kulturalne Sezonu Polskiego związane były ze wszystkimi dziedzinami twórczości artystycznej. Występ Orkiestry Leopoldinum podkreślił europejski charakter polskiej kultury, a Muzycy przybliżyli francuskim słuchaczom twórczość Adama Jarzębskiego, Mieczysława Karłowicza, Henryka Mikołaja Góreckiego i Wojciecha Kilara. Melomani podziwiali kunszt i wirtuozerię Kapeli podczas koncertów w Nimeczech - Emden, Kiel, Waiblingen, Stuttgart oraz w trakcie VIII Festiwalu Szekspirowskiego w Gdańsku. Następnie Ansambl został zaproszony do wzięcia udziału w wydarzeniach Roku Polsko-Niemieckiego w Niemczech (2005). Była to nobilitująca propozycja, a ranga obchodów znacząca. Przedsięwzięcie symbolicznie łączyło 60. rocznicę zakończenia II Wojny Światowej i 15. rocznicę podpisania polsko-niemieckiego układu o dobrosąsiedzkich stosunkach. Na program kulturalny Roku Polsko-Niemieckiego składało się ok. 160 imprez muzycznych, teatralnych, z zakresu sztuk wizualnych i filmowych, odbywających się w Polsce oraz w około 50 miastach niemieckich, m.in. w Berlinie, Düsseldorfie, Kolonii, Hamburgu, Bremie i Frankfurcie. Kameraliści wrocławscy zagrali także w czasie XV Mikołowskich Dni Muzyki i Festiwalu Janáčka (Janackuv Maj) w Ostrawie. W dorobku Orkiestry pojawiła się dodatkowo kolejna znacząca pozycja płytowa – Śląski Barok. CD jest zapisem koncertu, jaki odbył się we wrześniu 2005 roku w Görlitz w ramach Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans. Rok 2006 przyniósł powtórne występy w Niemczech, m.in. w Katedrze oraz Filharmonii Berlińskiej. Nawiązano także ponowną współpracę z Sinfonią Varsovią, na okoliczność tournee z Nigelem Kennedy. W programie znalazły się koncerty skrzypcowe Edwarda Elgara, Emila Młynarskiego i Mieczysława Karłowicza, zaprezentowane w 13 znanych niemieckich miastach, jak np: Monachium, Düsseldorf czy Hamburg. Artyści zawitali ponadto do Katedry Nidaros w Trondheim w Norwegii, mając tym samym muzyczny wkład w kształt Festiwalu Poland 2006. Przyjęcie przez Zespół zaproszenia na tydzień poświęcony Polsce, stworzyło niepowtarzalną okazję zaprezentowania podczas dwóch koncertów polskiej działalności kulturalnej. Orkiestra Leopoldinum koncertowała także nie raz na rzecz wrocławskiego środowiska oraz brała udział w akcjach charytatywnych. Przykładem może być występ podczas obchodów 25-lecia Towarzystwa im. św. Brata Alberta, który zorganizowany został w gmachu Opery Wrocławskiej. Kameraliści nie po raz pierwszy koncertowali dla Towarzystwa, dziesięć lat wcześniej spotkali się świętując 15 rocznicę jego istnienia. Nie był to koniec koncertów jubileuszowych, gdyż trzy tygodnie po jednych uroczystościach Instrumentaliści zaangażowali się w następną galę, tym razem 30-lecie istnienia zespołu Cantores Minores Wratislavienses. Mnogość występów, znakomite interpretacje i doskonała technika wciąż plasowały Orkiestrę w czołówce polskich zespołów kameralnych. Przez lata wspólnego muzykowania, Kapela doczekała się swojej własnej publiczności we Wrocławiu, Polsce i Europie.

Pomysłowy związek[8]

Rok 2007 przyniósł zmiany, które Horacy nazywał „dobraniem epitetu, który wyraz znany, nowym niejako czyni“[9]. Orkiestra rozpoczęła działalność pod egidą Filharmonii im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu. W styczniu jej szefem artystycznym został wybitny skrzypek, dyrygent i interpretator prawykonań wielu współczesnych dzieł Ernst Kovacic. Ten wybitny muzyk bardzo szybko zajął ważne miejsce wśród renomowanych instrumentalistów Europy. Jego kreacje, od solowych dzieł Bacha po muzykę XXI wieku, zyskały uznanie i powszechny respekt. Artysta koncertował jako solista pod dyrekcją takich mistrzów jak Sir Simon Rattle, Sir Roger Norrington czy Dennis Russell, goszcząc na znaczących estradach jak BBC Symphony, Royal Philharmonic czy Vienna Symphony. Jako kameralista współpracował z takimi orkiestrami jak np.: National Symphony Orchestra of Ireland, English String Orchestra, a także Stuttgart Chamber Orchestra oraz Oslo Chamber Orchestra. Instrumentalista dokonał także imponującej liczby nagrań, w tym dzieł muzyki współczesnej. Muzyka „nowa“ jest domeną Ernsta Kovacica. Odczuwa on wręcz pewną misję poprowadzenia słuchaczy w świat nowoczesnych dźwięków. Zwraca także uwagę na konieczność innego spojrzenia zarówno na technikę gry skrzypcowej jak i interpretację. Zaproszenie nadzwyczajnego Austriaka do stałej współpracy stworzyło perspektywę poszerzenia horyzontów Orkiestry o dzieła najnowsze, dało szansę poznania utworów współczesnych kompozytorów europejskich. Ponadto tożsame dla nowego szefa oraz Orkiestry przekonania i założenia estetyczne, spojrzenie na tradycję wykonawczą i koncepcję artystyczną stały się źródłem wielu znakomitych wykonań muzyki dobrze już znanej. Premierowy rok kierownictwa Kovacica obfitował w koncerty, podczas których coraz częściej gościła muzyka najnowsza. Zespół zaprezentował się w trakcie Festiwalu Flandryjskiego potwierdzając swoją renomę trzema znakomitymi koncertami. Ze swoim nowym szefem Muzycy nagrali ponadto komplet kompozycji na orkiestrę smyczkową Ernsta Kreneka (firma płytowa Phönix). Jak dotąd, w ciągu niespełna trzyletniej współpracy, Leopoldinum uczestniczyło w wielu ważnych wydarzeniach artystycznych, ugruntowując swoją silną pozycję w polskiej kameralistyce. W maju 2008 roku koncert Kapeli, prowadzony przez E. Kovacica był transmitowany przez II Program Polskiego Radia, w tym samym okresie Muzycy reprezentowali Polskę inaugurując dwa austriackie festiwale: brücken in die gegenwart oraz St Gallen 2008. Do Austrii powrócili niebawem, żeby uroczystym wrześniowym koncertem w Krems nad Dunajem otworzyć działalność Ernst Krenek Forum będącego efektem działalności Ernst Krenek Institute Private Foundation in Krems. Miesiąc wypełniły także występy na dwóch znamienitych festiwalach – Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Współczesnej Warszawska Jesień i 46 Bydgoskim Festiwalu Muzycznym. Podczas występu w stolicy miała swoje prawykonanie Symfonia Kameralna nr 2 „Fibrillian”, skomponowana dla Orkiestry Leopoldinum i Ernsta Kovacica przez katalońskiego kompozytora Hectora Parrę. Kameraliści wraz ze swym szefem dokonali również zapisu dla firmy fonograficznej CD Accord. Na krążku znalazło się m.in. pierwsze nagranie Konzertstück C-dur młodego Beethovena. Ponadto w 2008 roku działalność Ernsta Kovacica została dostrzeżona przez Kapitułę Wrocławskiej Nagrody Muzycznej, która przyznała mu Laur za wybitny wkład w rozwój artystyczny Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej Leopoldinum.

Rok jubileuszowy, nie mniej jak lata poprzednie, obfituje w moc ciekawych wydarzeń z udziałem Kameralistów. Już wczesną wiosną Orkiestra wystąpiła w Eisenhüttenstadt (Niemcy) w ramach Musikfesttage an der Oder, a następnie uświetniła swoją grą Międzynarodowe Sympozjum Bachowskie odbywające się we Wrocławiu. Następnie artystyczne wojaże zaprowadziły Zespół do Warszawy, gdzie zaprezentowali się pod batutą E. Kovacica podczas XIII Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena. Muzycy, którzy chętnie wspierają ciekawe projekty artystyczne, wystąpili również podczas III Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Elektroakustycznej Musica Electronica Nova. Ponownie gościli także na austriackim brücken in die gegenwart. Warto zaznaczyć, że Leopoldinum sprawiło ostatnio swym melomanom nie lada prezent jubileuszowy. Pod koniec maja 2009 wrocławianie stali się świadkami narodzin Leo Festiwalu. Kierownictwo imprezy objął Ernst Kovacic, który entuzjastycznie pisał o nowej inicjatywie w książce programowej: „Festiwal ten daje możliwość przedstawienia rozległego repertuaru orkiestry, w którym znajduje swoje miejsce zarówno tradycja jak i otwarcie na nowe formy ekspresji muzyki i brzmienia. Orkiestra pragnie włączyć się aktywnie we wrocławskie życie kulturalne, łącząc swoje artystyczne działania zarówno z innymi formami sztuki, takimi jak teatr, taniec, film, rzeźba... oraz zapoczątkować współpracę z wieloma osobami (...)”[10]. Ta nieszablonowa inicjatywa, obejmująca nie tylko muzykę i taniec, ale także operę marionetkową i operę dziecięcą, stała się arcyciekawą ofertą dla wrocławskiej publiczności, czego dowodem były liczne słowa uznania kierowane w stronę pomysłodawców.

Wrocławska Orkiestra Kameralna Leopoldinum obchodzi jubileusz 30-lecia istnienia. Jednakże nurtuje nas pytanie, czy Zespół ma za sobą JUŻ czy może DOPIERO trzy dekady działalności? Artyści mogą poszczycić się nadzwyczajnymi osiągnięciami, współpracą z wyśmienitymi dyrygentami i solistami. Dyskografia Kapeli, 26 płyt, wzbudza powszechny szacunek. Wrocławscy Instrumentaliści występowali podczas renomowanych festiwali w kraju i zagranicą, brali udział w rozmaitych koncertach rocznicowych, charytatywnych. Dzięki nim hasła „polska orkiestra” oraz „wrocławska kameralistyka” utożsamiane są na świecie z wysokim poziomem wykonawczym i niekwestionowaną wirtuozerią. Lata koncertów, lata pracy... to JUŻ trzydzieści lat...ale przecież: tyle projektów czeka na zrealizowanie, Niemcy, Francja, Belgia, Norwegia, Austria upominają się wciąż o koncerty naszych Wirtuozów, a kolejne edycje Leo Festiwalu oczekiwane są z niecierpliwością przez rozochoconą publiczność. To przecież DOPIERO trzydzieści lat, tak wiele jeszcze do zrobienia. Drogie Leopoldinum, melomanii nie pozwolą Wam zanadto odpocząć, trzydzieści lat to młody wiek. Smyczek w dłoń, ale nie tylko po to żeby grać, udowodniliście bowiem, że smyczek do pisania historii nadaje się pierwszorzędnie!



[1] Cuiusque rei potissima pars principium est, Gaius.
[2] W programie koncertu znalazły się następujące utwory: Antonio Vivaldi – Concerto na 2 skrzypiec, wiolonczelę i orkiestrę RV 565, Domenico Cimarosa – Koncert na dwa flety i orkiestrę, Wolfgang Amadeus Mozart – Serenata notturna D-dur KV 239, Joseph Haydn – Symfonia D-dur Le Matin H I/6. Orkiestra wystąpiła w składzie: skrzypce – Jacek Niwelt, Andrzej Kurkowski, Urszula Bartkiewicz, Renata Drabina, Jacek Graca, Ewa Kozioł, Tomasz Orzech, Zygmunt Solnica, Ryszard Stencel, Andrzej Woźnica, altówki – Konstanty Poźniak, Zbigniew Czarnota, Emilia Gramalczyk, wiolonczele – Lidia Grzanka, Ewa Tracz-Lejman, kontrabas – Tadeusz Górny, klawesyn – Tadeusz Zathey, flet – Marek Bartkiewicz, oboje – Waldemar Korpak, Romuald Gruba, fagot – Wojciech Greń, waltornie – Jerzy Konieczny, Jan Walczyński, kotły – Mieczysław Gawroński.
[3] Wiktor Spodenkiewicz, Książeczka programowa, Filharmonia Wrocławska,12, 13 kwietnia 1979, s. 5.
[4] Informacje te pochodzą z publikacji wydanej z okazji 20-lecia Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej Leopoldinum, w której znalazł się tekst pióra Anny Granat-Janki, Perła kameralistyki – Wrocławska Orkiestra Kameralna „Leopoldinum”. Przywołanym opracowaniem wsparto się także kilkakrotnie podając przykłady koncertów Orkiestry do roku 1994.
[5] W tekście pominięto festiwale (bądź wspomniano w wyjątkowych sytuacjach), na których Wrocławska Orkiestra Kameralna Leopoldinum była stałym uczestnikiem, a skupiono się na imprezach, w których brała udział rzadziej. Festiwale systematycznie goszczące artystów Leopoldinum to: Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans, Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach Zdroju, Muzyczny Festiwal w Łańcucie, Festiwal Polskiej Muzyki Współczesnej Musica Polonica Nova, Dni Ryszarda Bukowskiego, Festiwal Henryka Wieniawskiego w Szczawnie Zdroju, Warszawskie Spotkania Muzyczne, Muzyczne Święto Kwitnących Azalii w Mosznej.
[6] Amant alterna camenae, Wergiliusz.
[7] Wybór na podstawie dokumentacji Wrocławskiej Orkiestry Kameralnej Leopoldinum z lat 1995-2006.
[8] Callida iunctura, Horacy.
[9] Euzebiusz Słowacki, Dzieła z pozostałych rękopismów ogłoszone, tom II, 1826, s. 203.
[10] Słowo Ernsta Kovacica do melomanów, Książka programowa Leo Festiwalu, 24-31.05.2009, s. 3.